WPIS PAMIĄTKOWY

Dariusz Mironów (35)

Nadkomisarz

22/09/2006 Naturalna śmierć
Dariusz Mironów
👁️ 4 · recorded since 09/2026
Ostatnie miejsce służby Wydziału do Zwalczania Zorganizowanej Przestępczości Ekonomicznej
Przyczyna śmierci Naturalna śmierć
Data śmierci 22/09/2006
© Informacje o prawach do zdjęcia
OKOLICZNOŚCI

Okoliczności śmierci

Dariusz zmarł na atak serca.<br><br> Służbę w Policji rozpoczął 20 lutego 1991 r. na stanowisku aplikanta kompanii patrolowo-interwencyjnej Komendy Rejonowej Policji we Wrocławiu. Zajmował kolejno stanowiska: policjanta kompanii patrolowo-interwencyjnej, asystenta i starszego asystenta, młodszego specjalisty wydziału ds. przestępczości gospodarczej Komendy Miejskiej Policji we Wrocławiu, specjalisty zespołu dw. z korupcją, dw. z przestępczością gospodarczą, specjalisty dw. z przestępczością bankową i praniem pieniędzy wydziału dw. z przestępczością gospodarczą, p.o. kierownika sekcji dw. z przestępczością gospodarczą Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu, od 7 grudnia 2004 r. - specjalisty zespołu „B” zarządu XXII we Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego KGP, od 1 listopada 2005 r. - specjalisty wydziału do zwalczania zorganizowanej przestępczości ekonomicznej zarządu we Wrocławiu Centralnego Biura Śledczego KGP.
W trakcie służby sukcesywnie podwyższał swoje kwalifikacje. W 1995 r. ukończył studia na Uniwersytecie Wrocławskim, uzyskując tytuł magistra, a następnie w 1999 r. Wyższą Szkołę Policji w Szczytnie, uzyskując mianowanie na pierwszy stopień oficerski - podkomisarza Policji.
Wykonując obowiązki służbowe, nadkomisarz Dariusz Mironów wykazywał profesjonalizm i zaangażowanie. Odważny i zdecydowany w działaniach na rzecz zwalczania przestępczości gospodarczej, a także sumienny i koleżeński.
22 września 2006 r. nadkomisarz Dariusz Mironów, w trakcie rozgrywek sportowych organizowanych przez Komendę Wojewódzką Policji we Wrocławiu na stadionie MOSiR we Wrocławiu, doznał zawału serca, w wyniku którego zmarł.
Policija, PL →)
DOKUMENTACJA

Źródła

PAMIĘĆ

Księga kondolencyjna (0)

Jeszcze nie pozostawiono kondolencji